Zbożówka

Zbożówka – kawa z długimi tradycjami w Polsce

Napój przypominający swoim aromatem i smakiem kawę ma w naszym kraju bardzo długą historię. Bezkofeinowa zbożówka dotarła do Polski już pod koniec XVIII wieku z Prus. Kawa zbożowa szybko zdobyła popularność ze względu na jej niską cenę. Pierwsza jej fabryka powstała w naszym kraju już w 1816 roku we Włocławku. Co ciekawe od tamtego czasu proces produkcji praktycznie się nie zmienił. Napój był niezwykle popularny w okresie PRL-u. Teraz powraca i jest coraz chętniej pity nie tylko przez najmłodszych.

Proces powstawania nie uległ zmianom, ale inaczej ma się sprawa w przypadku przygotowywania kawy zbożowej. W erze dań instant i ekspresowych napojów zbożówka zaczęła pojawiać się w formie innej niż tradycyjna. Dziś już nikogo nie dziwi, że możemy kupić ją w torebkach do zaparzania lub w formie kawy rozpuszczalnej. Kilkadziesiąt lat wcześniej czas, jaki upłynął od poczucia chęci na kawę do wypicia pierwszego łyka, był znacznie dłuższy. Należało ją bowiem wcześniej ugotować. Obecnie można odnaleźć na półkach sklepowych wiele wariantów kawy. Mają one różne smaki np. czekoladowy, nie zawierają glutenu lub zawierają witaminy. Największy wybór rodzajów mamy w przypadku kawy zbożowej Inka.

W ostatnich latach możemy zauważyć, że napój otrzymywany ze zbóż wraca do łask. Wiąże się to z modą na zdrowy styl życia. Tak się składa, że kawa zbożowa otrzymała w ostatnich latach plakietkę wellness, a więc produktu korzystnie wpływającego na nasze zdrowie. Zbożówka staje się coraz częstszym dodatkiem do śniadania ze względu na właściwości wspomagające trawienie i przyswajanie białka. Dodatkowo zawiera ona węglowodany i białko, czyli substancje odżywiające organizm. Osoby dbające o linie mogą być spokojne. W kawie nie ma tłuszczu, a jej kaloryczność jest bardzo niska. Już trzy porcje kawy zbożowej zawierają ilość błonnika, która jest połową codziennego zapotrzebowania. Zbożówka to nie tylko zboża. Pamiętajmy także o dodatku cykorii, która jest bogatym źródłem inuliny – poprawia pracę jelit, a tym samym pomaga zgubić zbędne kilogramy.

Kwestia smaku jest rzeczą gustu. Jednak istnieje duża szansa, że polubią ją nawet osoby, które za nią początkowo nie przepadają. Wystarczy dolać do kawy mleka i ją posłodzić cukrem lub miodem. Kawa zbożowa smakuje świetnie także z dodatkiem ulubionych przypraw. Eksperymenty się jednak na tym nie kończą. Można ją podawać w formie sorbetu lub robić z jej użyciem koktajle. W upalne dni polecamy dodanie do kubka zbożówki lodów lub przygotować ją w formie kawy mrożonej. Pamiętajmy jednak, że zamiana kawy w deser powoduje, że jej kaloryczność gwałtownie rośnie. Dla chwili przyjemności warto jednak czasami zgrzeszyć.