NZOZ Euro-Klinika na Śląsku

Na czym polega rehabilitacja uroginekologiczna

Narządy rodne i układ moczowy są silnie powiązane z mięśniami ulokowanymi w tych okolicach. Od tego, jaką stabilność zapewniają, zależy sprawne funkcjonowanie narządów rozrodczych i układu moczowego. Wiele schorzeń tych części ciała można usunąć lub złagodzić przez rehabilitację uroginekologiczną. Na czym ona polega i w jakich sytuacjach okazuje się pomocna?

Dla kogo jest rehabilitacja uroginekologiczna i w jakich sytuacjach pomaga?

Rehabilitacja uroginekologiczna polega na usprawnianiu funkcji mięśni dna miednicy. To one odpowiadają za utrzymywanie narządów wewnętrznych na ich właściwym miejscu, a więc także za ich poprawne działanie. Dla kogo szczególnie wskazany jest ten typ rehabilitacji?

Rehabilitacja uroginekologiczna jest polecana przede wszystkim kobietom w ciąży oraz po menopauzie, a także po zabiegach w obrębie miednicy, np. histerektomii – mówi specjalistka z NZOZ Euro-Klinika na Śląsku. – Sprawne mięśnie dna miednicy ułatwiają poród, zapobiegają obniżaniu się pęcherza moczowego, nietrzymaniu moczu, mogą też przywrócić satysfakcję z życia seksualnego kobiet, u których występuje bolesność podczas stosunku.

Rehabilitacja uroginekologiczna przyniesie korzyści osobom, które zmagają się z konsekwencjami uszkodzenia lub osłabienia mięśni dna miednicy. Do problemów, przy których zaleca się ten sposób terapii, można zaliczyć: wysiłkowe i nocne nietrzymanie moczu, bolesne miesiączki, obniżanie się macicy i pęcherza, zbyt szeroką lub zbyt wąską pochwę, przewlekłe bóle lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Warto skorzystać z rehabilitacji uroginekologicznej także po zabiegach w obrębie miednicy, np. waginoplastyce. Dobrymi momentami na wzmacnianie mięśni krocza są także ciąża i połóg.

Jak wygląda rehabilitacja uroginekologiczna?

Rehabilitacja uroginekologiczna polega na ćwiczeniu mięśni krocza. Są ich trzy warstwy, a ostatnia, zewnętrzna, to mięśnie zwieraczy odbytu i cewki moczowej. Dla zdrowia okolic intymnych ważniejsze są jednak mięśnie położone głębiej, których istnienia często nie mamy świadomości. Ich rola jest jednak ogromna. Utrzymują one całą górną połowę ciała, przyjmują obciążenia i rozkładają je równomiernie. Dlatego osłabienie mięśni krocza (np. po porodzie) może skutkować tworzeniem się wad postawy, których przyczyny mało kto doszuka się w problemie z okolicą intymną.

Ćwiczenia wykonuje się pod okiem odpowiednio wyszkolonego fizjoterapeuty. Po nauczeniu się ćwiczeń można je wykonywać w domu. Przeważnie osoby w otoczeniu nawet nie mają świadomości, że właśnie trenujemy mięśnie głębokie dna miednicy, ponieważ nie widać tego z zewnątrz. Podczas spotkań z fizjoterapeutą można nie tylko ćwiczyć, ale też porozmawiać na temat zdrowia intymnego i poznać sposoby dbania o nie.